Print

Radni w ten sposób chcą solidaryzować się z jednostkami, które na co dzień pracują z ludźmi chorymi i potrzebują niektórych materiałów w zwiększonych ilościach Radna Magdalena Masternak zwróciła się z propozycją pomocy do przewodniczącej Beaty Wrzołek. Radny Andrzej Żychowski zaproponował, by spytać przychodnię, czy nie potrzebuje wsparcia. To był strzał w dziesiątkę, bo szpitale otrzymywały już różnego rodzaju pomoc. Tym bardziej, że przychodnia jest publiczna, Urząd Miasta i gminy jest wobec niej jednostką nadrzędną. By nie robić zbędnego tłoku, przewodnicząca Beata Wrzołek poprosiła jedynie radnego Krzysztofa Kawalca, by pomógł jej we wniesieniu paczki do przychodni i towarzyszył w przekazywaniu darów. Tym bardziej, że pracuje obok w budynku i jest na miejscu.